Ocelotka- wywiad z Agnieszką Przywojską

Ocelotka (2)

Czym się zajmujesz?

Jestem mało perfekcyjną gospodynią domową, którą ciągle „swędzą” ręce i musi coś tworzyć – ubrania, biżuterię, ozdoby, drobiazgi do domu.

Jak się zaczęła Twoja przygoda z projektowaniem?

Właściwie nie pamiętam. Każdy w najbliższej rodzinie coś majsterkował, „dłubał”, naprawiał, tworzył. No to ja też chciałam. Dużo technik i pomysłów pokazała mi Babcia.

Skąd czerpiesz inspiracje?

Ze starych książek i czasopism, z ulicy, telewizji, Internetu, przyrody, z własnej głowy. Nawet złoszczę się, że mam zbyt dużo pomysłów  w stosunku do czasu potrzebnego na ich realizację. Robię notatki, żeby wszystko uporządkować i nie zapomnieć.

Ile czasu spędzasz projektując?

Różnie. Często mam „ciągi” – codziennie po 2-3 godziny przez kilka tygodni, czasami przez kilka dni w ogóle nic, ale właściwie codziennie myślę o nowych projektach. Lubię próbować, uczyć się nowych technik, materiałów.

Jak wyglądała pierwsza rzecz, którą stworzyłaś? Co to było?

Chyba moim pierwszym dziełem była płócienna torba wyszywana muliną (mój Tata nadal chodzi z tą torbą na małe zakupy). Torba była uszyta i wyszyta pod czujnym okiem mojej Babci – miałam 7 lat.  A potem zaczęło się szydełkowanie, robienie na drutach, szycie, farbowanie, robienie zabawek, biżuterii itd.

1375280484-873 1356877331-93

Traktujesz swoją pracę bardziej jak biznes czy pasję? A może jedno i drugie?

Przede wszystkim jest to pasja tworzenia. Ale ile można tworzyć tylko dla siebie czy do szuflady?  Sprawia mi dużą przyjemność, jeśli moje prace podobają się, idą w świat. Gdyby moja praca była biznesem, byłoby fajnie.

Jakie są Twoje plany rozwoju?

Chciałabym  wytworzyć w moich pracach charakterystyczny styl, znak rozpoznawczy. I chciałabym widzieć moje prace na ulicy, w domach.

Czy jest projektant, którego szczególnie podziwiasz i w którego ślady chciałabyś pójść?

Nie mam jednego ulubionego. Podobają mi się różne style. Nie wzoruje się na nikim.

Jakie nadzieje wiążesz z DaWandą?

Mam nadzieję, że dzięki DaWandzie Polki i Polacy bardziej zainteresują się oryginalnym rękodziełem a moje wyroby „lawiną” pójdą w świat.

Sklep Agnieszki znajdziecie tutaj. 

1375532666-4091376990450-245

Podobał Ci się ten post? Podzielić się nim ze znajomymi:

Post przez Dominika Zubiel

napisał na 13.09.2013 - 07:44.

O Dominika

Social Media Ninja, wyznaje zasadę You only live online. Przeczytała pół internetu, sama uwielbia tworzyć ciekawy content. Absolwentka projektowania ubioru z marzeniem o zostaniu redaktorem w dziale mody polskiej edycji Vogue. Stawia na ciągły rozwój i nie ma dla niej rzeczy niemożliwych. » więcej od Dominika

Comments